Google proces
Google dostało zgodę na stworzenie największej wirtualnej biblioteki. Amerykański sędzia Denny Chin wraził zgodę na umieszczenie książek w Internecie, ugoda z amerykańskimi autorami książek została zawarta.
W 2005 roku Google zostało pozwane przez autorów książek i publicystów, którzy uważają, że jeden z największych gigantów internetowych naruszył ich prawa autorskie przez udostępnienie części ich dzieł w trybie online.
Google odrzucało zarzuty o działania niezgodne z prawem, podkreślając, że Google books jest wielkim dziełem, dzięki któremu cała zawartość książek – dziedzictwa pisanego, znajdzie się w sieci dostępna dla każdego.
Wciąż jest wiele kontrowersji dotyczących skanowania książek w internecie – swoje zastrzeżenia zgłosiły między innymi Amazon, rząd amerykański, niemiecki i francuski, jednak Google zaczyna podpisywać porozumienia również w Europie.
Do rozstrzygnięcia wciąż pozostaje jednak zasadnicza kwestia – czy Google może dowolnie dysponować książkami.